REKLAMA

Tabela ligowa

Team
Played Wins DRAW Lost Goals score Goals conceded Points
1 UNIA Tarnów 8 6 1 1 22 9 19
2 BOCHEŃSKI KS 8 6 1 1 19 10 19
3 GLINIK Gorlice 8 5 2 1 15 6 17
4 TERMALICA II Nieciecza 9 5 1 3 21 13 16
5 WIERCHY Rabka Zdrój 9 5 1 3 17 14 16
6 SANDECJA II Nowy Sącz 7 5 0 2 19 3 15
7 LIMANOVIA Limanowa 8 5 0 3 17 14 15
8 LUBAŃ Maniowy 9 5 0 4 13 15 15
9 POPRAD Muszyna 9 3 4 2 19 13 13
10 WOLANIA Wola Rz. 9 4 1 4 21 19 13

Sponsorzy

piątek, 20 wrzesień 2019 15:10

   Już w najbliższa niedziele zawodników z Woli Rzędzińskiej czeka wyjazd do Rabki Zdroju, gdzie w ramach dziesiątej serii gier podejmować będą tamtejszą drużynę.  Zespół Wierchów, podobnie jak i my, jest beniaminkiem czwartoligowych rozgrywek i spisuje się w nich bardzo dobrze. Nasz najbliższy przeciwnik, po rozegraniu 9 meczy, zgromadził na swoim koncie 16 oczek, które pozwalają im być sklasyfikowanym na 5 miejscu w ligowej tabeli.  Na punkty zdobyte przez graczy z Rabki Zdroju złożyło się 5 wygranych, remis oraz 3 porażki. Wierchy od 5 spotkań to drużyna niepokonana, która zwyciężała z Drwinią 3:1, Tarnovią Tarnów 2:1, rezerwami Termalici 1:0, Barciczanką Barcice 3:0 oraz zremisowała z Popradem Muszyna 2:2. Najskuteczniejszym strzelcem ekipy niedzielnych gospodarzy zawodów jest Rafał Ciećko, autor 5 trafień.    
  Na przestrzeni ostatniego dwudziestolecia zawodnicy z Woli Rzędzińskiej i Rabki Zdroju rywalizowali ze sobą w meczach ligowych czterokrotnie. Potyczki te miały miejsce jakiś czas temu. W sezonie 2003/04 w spotkaniu domowy Wolania, po bramkach Łukasza Kazika oraz Tomasz Prokopa, odniosła wygraną 2:0, a mecz wyjazdowy, po golu Pawła Brożka, zakończył się remisem 1:1. Rok później zespół z Woli Rzędzińskiej przed własną publicznością rozbił graczy Wierchów 6:0, a katem zawodników przyjezdnych okazał się Tomasz Prokop autor wszystkich sześciu trafień. W meczu wyjazdowym już nie było tak kolorowo i ekipa z Rabki Zdroju udanie zrewanżowała się Wolanii pokonując nas 4:0.     
  Początek niedzielnych zawodów zaplanowany jest na godz. 15.00. Zapraszamy kibiców na trybuny stadionu w Rabce Zdroju. 
Mecze młodzieżowych drużyn Wolanii:
Jun.Starsi: Wolania - Sokół Borzęcin sobota godz. 11.00
Jun.Młodsi:  Beskid Żegocina - Wolania sobota godz. 16.30
Trampkarze: Okocimski Brzesko - Wolania  sobota godz. 13.00
Młodziki: Wisła Szczucin - Wolania sobota godz. 10.00
                Ciężkowianka Ciężkowice - Wolania  wtorek godz. 17.00
Żaki: Liga Małych Orłów (Zbylitowska Góra) sobota godz. 9.00-12.45
 
środa, 18 wrzesień 2019 19:54
   "Przyznam szczerze, że obawiałem się tego meczu dlatego zwycięstwo cieszy podwójnie. Obawiałem się, że po dwóch wygranych wkradnie się rozluźnienie, ale nic takiego się nie stało. Zagraliśmy znów mądrze taktycznie - zgodnie z założonym planem. Dużo pracujemy nad taktyką i wreszcie przynosi to efekty. Następna sprawa, która była naszą bolączką to poprawa skuteczności. Zawodnicy nominalnie rezerwowi, którzy wchodząc z ławki, dają nam super jakość."
środa, 18 wrzesień 2019 18:13

Wolania Wola Rz. – Termalica II Nieciecza 3:0 (2:0)

Br.: Baradziej 42, 67, A.Nowak 29
Żk.: Mróz, Tadel – P.Nowak, Miśak
WOLANIA: Boruch, Baradziej(70 Adamowski), Fryś, Mróz, Tadel, Szosta, Michoń(82 Starzyk), Hebda(74 Płaczek), Tubek, Minorczyk(72 Baran), A.Nowak(82 Barwacz)
TERMALICA: Jakiel, Oleksy, Kowalski(76 Leżoń), M.Nowak(46 Matuszewski), Miśak, Chłoń, P.Nowak(46 Kuchta), Rutkiewicz(46 Kolanko), Wanicki(46 Miroszka), Kościółek, Szkotak
 
  Za zawodnikami z Woli Rzędzińskiej kolejny udany mecz ligowy. W dzisiejszym spotkaniu nasi gracze nie dali szans rezerwą Termalici i pokonali przyjezdnych 3:0. Drużyna gości przez 90 minut zawodów nie potrafiła mocniej zagrozić bramce strzeżonej przez Michała Borucha.
  Środowy mecz, mógł świetnie rozpocząć się dla naszych graczy. Już w 3min., po rzucie rożnym i celnej główce Marcina Tubka piłka przekroczyła linie bramkową, jednak arbitrzy dopatrzyli się pozycji spalonej jednego z zawodników z Woli Rzędzińskiej i nie uznali gola. Po mimo to, zmotywowana Wolania, dążyła do szybkiego otwarcia wyniku. Chwilę później uderzenia Artura Nowaki i Dominika Minorczyka pewnie wyłapał Dominik Jakiel. Przewaga naszego zespołu z minuty na minutę rosła, ale dopiero w 29min. podopieczni Tomasza Juszczyka dopięli swego. Długie podanie od Marcina Tubka dotarło do Artura Nowaka, a ten urywając się obrońcą nie miał problemów z pokonaniem golkipera gości. Rezerwy pierwszoligowca, w pierwszej połowie spotkania tylko raz zagroziły bramce Wolanii. W 32min. gry na strzał zza pola karnego zdecydował się Piotr Nowak, jednak Michał Boruch nie miał problemów z wyłapaniem jego uderzenie. Chwilę później, szczęścia z rzutu wolnego, próbował Konrad Fryś, ale pewnie na linii bramkowej interweniował golkiper przyjezdnych. W końcówce pierwszej części gry nasz zespół przycisnął rywali by podwyższyć prowadzenie. W 40min. Szymon Baradziej wywalczył piłkę w rogu szesnastki i zdecydował się na uderzenie, które przysporzyło Dominikowi Jakielowi sporo problemów. Nie minęła minuta, a doskonała okazję miał Mateusz Michoń, jednak jego strzał minimalnie przechodzi nad bramką. Jak to się mówi do trzech razy sztuka. W roli głównej dwóch wcześniej wymienionych zawodników Wolanii. Na uderzenie futbolówki zdecydował się Mateusz Michoń, a zamykający akcję Szymon Baradziej z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki i na przerwę schodziliśmy z dwubramkowym prowadzenie.
    Po zmianie stron, trener gości zdecydował się od razu na przeprowadzenie aż czterech zmian. Mimo to obraz gry się nie zmienił. To nasza drużyna była strona dominującą, a rezerwą Termalici wyraźnie przeszkadzał wiatr i rzadko bywali na naszej połówce. W 55min. gry Artur Nowak otrzymał prezent od defensorów gości, jednak próba przelobowania Dominika Jakiela, zakończyła się tylko na górnej siatce bramki. Dziesięć minut później, zdobywamy trzeciego gola. W dużej mierze to zasługa bramkarza przyjezdnych, który nie wyłapał zupełnie niegroźnego dośrodkowania. Piłka stała się łupem Szymona Baradzieja, który z zimną krwią wpakował ją z 2m. do pustej bramki. Wolania, podobnie jak i w pierwszej odsłonie meczu, w końcówce ruszyła jeszcze do przodu. W 80min. osamotniony w akcji Mateusz Michoń „pociągnął” z lewej nogi minimalnie chybiając. W 87min. strzał Piotra Szosty został wyłapany przez bramkarza gości, a w doliczonym czasie gry w dogodnej sytuacji Szczepan Baran nieczysto trafia w futbolówkę, która stała się łatwym łupem obrońców Termalici.
FOTO: H.Świerczek, GALERIA: Z płyty boiska
wtorek, 17 wrzesień 2019 11:49

  Nieudany tydzień mają za sobą młodzieżowe zespoły naszej drużyny. Wszystkie cztery zespoły zanotowały porażki. W poniedziałkowe popołudnie Juniorzy Starsi Wolanii przegrali na wyjeździe z Szynwałdem 1:4, choć od 3min. gry powadzili po trafieniu Michała Płanety.  Juniorzy Młodsi, w meczu na szczycie, ulegli na własnym boisku rówieśnikom Okocimskiego Brzesko 2:5 i już tylko Ci drudzy w rozgrywkach Okręgowej I Ligi mają na swoim koncie komplet punktów. W sobotnich zawodach dubletem dla naszego zespołu popisał się Kamil Mordyl.
   Trampkarze wyjazdu do Ciężkowic na pewno nie będą wspominać miło. Na boisku rywala przegrywamy 4:3. Po 63min.  meczu nasi młodzi zawodnicy przegrywali 4:0 i dopiero wtedy, można tak powiedzieć, zaczęli grać. Czasu jednak na odrobienie strat nie wystarczyło. Na listę strzelców w naszej drużyny wpisywali dwukrotnie Dawid Mróz i Wiktor Wojtanowski. Młodziki także powrócili z wyjazdu bez zdobyczy punktowej, a po za tym przywieźli do domu worek bramek. Nasza młoda drużyna przegrała 0:13 z Football Academy.
Wyniki młodzieżowych drużyn Wolanii:
Jun.Starsi: Szynwałd - Wolania 4:1 br. Płaneta
Jun.Młodsi:  Wolania - Okocimski Brzesko 2:5 br. 2x Mordyl
Trampkarze: Ciężkowianka Ciężkowice - Wolania  4:3 br.: 2x D.Mróz, Wojtanowski
Młodziki: Football Academy - Wolania 13:0
 
poniedziałek, 16 wrzesień 2019 16:21

   Po dwóch ligowych zwycięstwach zespół z Woli Rzędzińskiej w najbliższą środę stanie ponownie przed szansą powiększenia swojego dorobku punktowego. Tym razem podopieczni Tomasza Juszczyka podejmować będą na własnym terenie ekipę rezerw Termalici BrukBetu Nieciecza. Nasz najbliższy przeciwnik z dorobkiem 16 oczek plasuje się w czubie ligowej tabeli. Na punkty zdobyte przez „słoni” w obecnym sezonie złożyło się 5 zwycięstw, remis oraz dwie porażki. W ostatniej kolejce dość nieoczekiwanie niecieczenie przegrali na własnym boisku z beniaminkiem z Rabki Zdroju 0:1.
   Przed sezonem szeregi klubu z Niecieczy zasilili Wojciech Szkotak oraz Adrian Chłoń – zawodnicy którzy razem z Wolanią wywalczyli awans do IV ligi. Przypomnijmy, że Wojtek reprezentował barwy Wolanii od sezony 2014/15 i zdobył dla naszej zespołu 16 goli. Adrian natomiast został ściągnięty na Wolę Rzędzińską wiosną 2017 roku i nie licząc krótkiego epizodu w Rzemieślniku Pilzno strzelił dla Wolanii 44 bramki. W środowym spotkaniu pod znakiem zapytanie stoi występ tego drugiego. Adrian dwie kolejki temu nabawił się kontuzji i nie wiadomo czy się wykuruje do najbliższego meczu.
  Wszyscy zastanawiają się jakim składem przyjadą do nas rezerwy Termalici. Zespół ten z pewnością nie będzie mógł skorzystać z zawodników pierwszego zespołu, gdyż niecieczanie w tym dniu rozegrają zaległe spotkanie ligowe w Grudziądzu z tamtejszą Olimpią. Po mimo tego, punktów nikt nam nie podaruje w prezencie. Zawodnicy z Woli Rzędzińskiej muszą na boisku pokazać charakter, tak jak w poprzednich spotkaniach i udowodnić, że są zespołem lepszym.
   Zapraszamy na trybuny stadionu w Woli Rzędzińskiej. Startujemy o godz. 16.30. Jeśli jednak nie możesz na żywo śledzić tego meczu, to zapraszamy w link poniżej. Tam znajdziecie relację LIVE z środowych zawodów.
 

Poprzedni mecz (Seniorzy)

Sponsorzy

Facebook

stat4u