Baner 1

Tabela ligowa

Team
Wins DRAW Lost Goals score Goals conceded Points
1 WISŁA Sandomierz 10 1 2 36 12 31
2 SOŁA Oświęcim 9 1 3 28 13 28
3 GRANAT Skarżysko-Kamienna 8 4 1 23 9 28
4 PORONIEC Poronin 7 4 2 28 18 25
5 WISŁA II Kraków 7 1 5 24 15 22
6 KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 6 4 3 18 11 22
7 CZARNI Połaniec 6 3 4 14 11 21

Baner 2

poniedziałek, 20 październik 2014 05:22

Granat Skarżysko Kamienna - Wolania Wola Rz. 5:0


br.: Kołodziejczyk 21k,52k, Fryc 16, Kowalski 44, Gębura 90
żk.: Chrzanowski, Kołodziejczyk - Adamowski, Biały, Tarczoń
GRANAT: P.Michalski, Chrzanowski(75 Dziubek), Styczyński, Gębura, Kupczyk, Sala(59 Mianowany), B.Michalski, Kołodziejczyk(59 Imiela), Smolarczyk, Kowalski, Fryc (59 Malinowski)
WOLANIA: Mikrut,  Bachula, Szosta(46 Ślęzak), Bartkowski, Furmański, Adamowski(46 Krupa), Szczerba, Szkotak(86 Jasiak), Biały, Szatko(80 Jurczyk), Tarczoń

   Bardzo nieudany wyjazd do Skarżyska Kamiennej zaliczyli zawodnicy z Woli Rzędzińskiej, którzy wrócili do domu z bagażem pięciu bramek. Sobotnie spotkanie rozstrzygnęło się już w pierwszej połowie, w której to gospodarze zawodów strzelili trzy bramki. W 16min. na listę strzelców wpisał się Fryc, który został świetnie obsłużony przez Kowalskiego i pozostało mu wpakować futbolówkę do pustej bramki. Pięć minut później było już 2:0. Po faulu w polu karnym na Chrzanowskim, pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Kołodziejczyk. Tuż przed przerwą Granat podwyższa wynik. Strzał Sali dobija Kowalski. Po zmianie stron, w 52min., arbiter meczu ponownie dyktuje rzut karny dla gospodarzy i ponownie Kołodziejczyk nie daje szans Mikrutowi. W 90min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, wynik ustala celną główką Gębura.
Foto: M.Busiek GALERIA: skarzysko24.pl

niedziela, 12 październik 2014 16:46

Wolania Wola Rz. - Wisła Sandomierz 0:1 (0:1)


br.: Kukiełka 27
żk.: Mikrut, Tadel, Krupa, Bachula, Szatko - Piątkowski, Kukiełka, Wierzgacz, Motyl
WOLANIA: Mikrut, Bachula, Bartkowski, Szosta, Krupa(78 Jasiak),  Adamowski, Tadel(69 Szczerba), Tarczoń, Szkotak (46 K.Wilk), Szatko, Biały
WISŁA: Wierzgacz, Ziółek(67 Hul), Pydych, Beszczyński, Chorab(87 Gołas), Michalski, Kukiełka, Motyk, Nogaj, Piątkowski, Gębalski(82 Pachlorz)
Sędziował: Przemysław Greń (Oświęcim)
Widzów: 400

  W dzisiejszym spotkaniu po meczu walki zespół Wolanii uległ ekipie z Sandomierza 1:0. 
Zawodników z Woli Rzędzińskiej nie sparaliżował strach przed graczami trzecioligowych rozgrywek i już w 3min. mogli wyjść na prowadzenie. Na udaną szarże zdecydował się Tarczoń, lecz zbyt długo zwlekał z uderzeniem. W odpowiedzi, goście z Sandomierza, a dokładniej Kukiełka próbował zaskoczyć Mikruta strzałem z głowy, ale nasz golkiper świetnie interweniował. W 18min. po rajdzie prawą stroną i wrzutce Szatki, piłka nie znalazła w szesnastce żadnego z piłkarzy Wolanii. W 27min. Wisła zdobywa, jak się później okazało zwycięską bramkę. Autorem gola jest Kukiełka, który zamknął dośrodkowanie z rzutu rożnego. Po strzelonej bramce gracze z Sandomierza poszli za ciosem. W 33min. po wrzutce Nogaja i główce Gębalskiego, Mikrut z trudem wybija futbolówkę na rzut rożny. Najlepszą okazję do wyrównania w pierwszej części gry miał Biały. To po wykonywanym przez niego rzucie wolnym, bramkarz gości sparował piłkę na słupek. W 44min. po złym wybiciu Bachuli, futbolówka spada pod nogi Piątkowskiego, który zdecydował się na strzał, lecz świetną interwencją popisał się ponownie Mikrut.
   Po zmianie stron w 58min. wymarzona sytuację do podwyższenia wyniku miał Gębalski ale jego uderzenie z 7m. powędrowało wysoko nad bramką. Chwilę później dwukrotnie Wolania miała swoje szanse na strzelenie gola. W obydwu przypadkach Tarczoń, z ostrego konta źle dogrywa piłkę do nabiegających kolegów z drużyny. W ostatnich 25 minutach gry spotkanie się zaostrzyło, a arbiter zawodów co chwile upominał graczy obu ekip żółtymi kartkami. W 70min. po stracie piłki przez Krupę, przed szansą na zdobycie gola stanął Piątkowski, lecz po jego uderzeniu piłka mija się z celem. Nie mająca już nic do stracenia drużyna z Woli Rzędzińskiej, coraz częściej zagrażała bramce strzeżonej przez Wierzgacza. Po wrzutkach Jasiaka z rzutów wolnych, co chwila gotowało się w szesnastce gości, a strzały naszych graczy były skutecznie blokowane przez obrońców przyjezdnych. Wysoko ustawiona Wolania, w końcówce meczu mogła stracić drugiego gola, lecz po kontrze Nogaj nie potrafił pokonać Mikruta. 

FOTO: Grzegorz Golec, GALERIA: RDN Małopolska, GALERIA: PulsMiasta.com, GALERIA: Miasto i Ludzie,

sobota, 11 październik 2014 08:33

  12 października o godz. 15.00 na stadionie w Woli Rzędzińskiej zespół Wolanii zmierzy się, w ramach dwunastej serii gier, z ekipą Wisły Sandomierz. Niedzielny przeciwnik naszej drużyny bardzo dobrze spisuje się w trzecioligowych rozgrywkach. W 11 meczach obecnego sezonu gracze z "miasta Ojca Mateusza", zgromadzili na swoim koncie 25 oczek, które daje im pozycję lidera. Na punkty zdobyte przez piłkarzy Wisły składa się 8 wygranych, remis oraz dwie porażki. Zespół z Sandomierza imponuje skutecznością strzelecką, a liczba 31 bramek zdobytych jest zdecydowanie najlepsza w lidze. Niedzielny rywal Wolanii od sześciu spotkań notuje na swoim koncie same wygrane, lecz każda seria kiedyś się kończy i być może nasz zespół urwie jakieś punkty liderowi rozgrywek. Najskuteczniejszym zawodnikiem w drużynie Wisły Sandomierz jest Adrian Gębalski, który z 12 trafieniami przewodzi w klasyfikacji strzelców III ligi małopolsko-świętokrzyskiej. Zapraszamy wszystkich kibiców na stadion w Woli Rzędzińskiej. Jeśli nie możesz być na trybunach, zapraszamy do tekstowej relacji live, którą przeprowadzi portal Lajfy.com

LINK do tekstowej transmisji LIVE - KLIKNIJ TUTAJ

niedziela, 05 październik 2014 15:41

Korona II Kielce – Wolania Wola Rz. 2:0 (0:0)


Br.: Kotarzewski 83 k, 87
Żk.: Szmalec - Szczerba, Tadel, K.Wilk
KORONA: Małecki, Zawadzki, Wrześniewski, Rogala, Piwowar, Aankour(59 P. Paprocki), Stachura, Cebula, Marković(73 Szmalec), Sobolewski(59 Jaśkiewicz) Kapo(59 Kotarzewski)
WOLANIA: Mikrut, Bachula, Szosta, Bartkowski, Krupa,  Szczerba(70 Adamowski), Tadel, Tarczoń(65 K.Wilk), Ślęzak(86 Cabała), Szatko(71 Szkotak), Biały

  W dzisiejszym meczu, wzmocniona aż sześcioma zawodnikami trenującymi z pierwszą drużyną, rezerwy Korony Kielce pokonały na własnym obiekcie Wolanie 2:0. Wynik mógłby być zupełnie inny gdyż Koroniarze nie stworzyły sobie żadnej klarownej sytuacji do strzelenia bramki. W 56min. po faulu na Tarczoniu arbiter zawodów wskazał na wapno. Niestety golkiper gospodarzy wyczuł intencję strzelca jedenastki - Białego i broni jego uderzenie. W końcówce meczu Kotarzewski wpisuje się dwukrotnie na listę strzelców. W 83min. pewnym uderzeniem z rzutu karnego daje prowadzenie swojemu zespołowi, a chwilę później wykorzystuje fatalna w skutkach pomyłkę Mikruta.

Facebook

Baner 1

stat4u