REKLAMA

Tabela ligowa

Team
Wins DRAW Lost Goals score Goals conceded Points
1 WISŁA Sandomierz 16 6 3 57 26 54
2 SOŁA Oświęcim 16 3 6 46 24 51
3 WISŁA II Kraków 14 5 6 48 27 47
4 PORONIEC Poronin 13 8 4 43 26 47
5 GARBARNIA Kraków 13 6 5 39 23 45
6 GRANAT Skarżysko-Kamienna 13 5 7 41 21 44
7 KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 11 6 8 36 25 39

Sponsorzy

poniedziałek, 27 kwiecień 2015 08:32

   W sobotę 25 kwietnia na stadionie w Zbylitowskiej Górze ruszyła kolejna edycja Minimistrzostw o puchar Deichmanna. Deichmann Minimistrzostwa to turniej, którego celem jest zapewnienie dzieciom doskonałej zabawy na świeżym powietrzu i edukacji poprzez grę w piłkę nożną. Każde dziecko ma większe czy mniejsze piłkarskie marzenia, dlatego żeby zachęcić je do gry firma Deichmanna  stworzyła atrakcyjną formułę turnieju - przed rozpoczęciem rozgrywek drużyna wybiera nazwę kraju, który chce reprezentować i otrzymuje od organizatora stroje sportowe nawiązujące do barw narodowych wybranego państwa. Dzięki temu najmłodsi mogą poczuć się jak uczestnicy prawdziwych Mistrzostw Świata! Zespół Wolanii w tegorocznej edycji do rywalizacji wystawił 3 zespoły. Młodzi piłkarze z Woli Rzędzińskiej będą reprezentować barwy w kategorii U-9: Włochów, a w kategorii U-11: Holendrów i Austriaków. A oto wyniki sobotnich meczy najmłodszych zawodników Wolanii:
Kategoria U-9 (Włochy, na zdjęciu):
Włochy - Brazylia (TAP Tarnów) 0:8
Włochy - Chorwacja (Tarnovia Tarnów) 0:7
Włochy - Niemcy (AP Brzesko) 1:2 br.Mazur
Włochy - Hiszpania (Iskra Tarnów) 2:4 br.: Wójcik, D.Zieliński
Skład: Dawid Gmernicki, Miłosz Mazur, Bartłomiej Mytyś, Karol Sroka, Wiktor Tomasik, Łukasz Witek, Dominik Wójcik, Damian Zieliński, Szymon Zieliński, Tomasz Żmuda
Kategoria U-11 (Holandia):
Holandia - Hiszpania 4:2 br.: 2xSiedlik, 2xKaczówka
Holandia - Portugalia 5:0 br.: 2xSiedlik, Rębacz, Mikoś, Budzin
Holandia - Urugwaj 3:0 br.: 2xKaczówka, Siedlik
Skład: Kacper Reisin, Szymon Cywiński, Jakub Siedlik, Kamil Kaczówka, Wiktor Wałaszek, Bartosz Rębacz, Rafał Budzin, Dawid Mikoś, Adrian Ciochoń, Michał Płaneta
Kategoria U-11 (Austria):
Austria - Dania 0:5
Austria - Argentyna 1:4 br.: Szarkowicz
Skład: Kacper Jarosz, Piotr Kopeć, Bartosz Kozielec, Krystian Szarkowicz, Krystian Dogoda, Dawid Mróz, Adrian Wałaszek, Daniel Kiełbasa, Paweł Nosal, Filip Kowerko
Aktualne tabele, terminarz oraz składy poszczególnych zespołów możecie znaleźć na stronie KochamSport.
FOTO: George, GALERIA: U-9 Włochy,

niedziela, 26 kwiecień 2015 18:20

Wolania Wola Rz. - MKS Trzebinia/Siersza 1:0 (0:0)


br. Barycza 56
żk.: Cabała, Furmański - Kalinowski, Kukla
WOLANIA: Sołtyk, Furmański(58 Szosta), Cabała, Bartkowski, Kubis(63 Tadel), Barycza, Adamowski, K.Wilk(89 Szkotak), Mącior, Szatko(59 Jaworski), Lubera
TRZEBINIA: K.Pająk, Suwaczuk, Jagła, Kalinowski, Kukla, Domurat, J.Pająk(63 Górka), Majcherzyk(63 Raźniak), Giermek(70 Sieczko), Witoń, Mizia
Sędziowie: Pastuszak, Kosiela, Rzeszutek (Starachowice)
Widzów: 200

   Cenne trzy punkty, zdobyli w dzisiejszych zawodach, gracze z Woli Rzędzińskiej, którzy pokonali na własnym terenie ekipę Trzebini/Siersza 1:0. Tuż przed rozpoczęciem spotkania, kontuzji pachwiny nabawił się kapitan naszej drużynie i z konieczności między słupkami musiał stanąć Sołtyk, który kilka razy uratował nasz zespół przed stratą gola. Przez większość meczu na boisku nie wiele się działo. W obu połowach obie drużyny stworzyły sobie w sumie tylko 6 groźniejszych akcji. W 26min. Furmański, prostopadłym podaniem uruchomił Luberę, który niemal w stuprocentowej sytuacji trafia w golkipera gości. W odpowiedzi Trzebinia dwukrotnie mogła pokusić się o zdobycie gola. Najpierw mocne uderzenie Witonia z okolic 5 metra wędruje obok bramki, a chwile później po indywidualnej akcji lewą flanką Mizi i zgraniu futbolówka na siódmy metr do niepilnowanego J.Pająka, strzał tego drugiego przelatuje minimalnie nad poprzeczką.
   W 56min. Wolania zdobywa zwycięskiego gola. Wyśmienitą wrzutką z rzutu wolnego popisał się Szatko, Barycza musnął głową futbolówkę, a ta wpada po długim rogu do bramki strzeżonej przez K.Pająka. Dziesięć minut później goście mogli doprowadzić do remisu lecz mocne uderzenie Domurata zza pola karnego wyśmienicie paruje na rzut rożny Sołtyk. W 69min., po rzucie rożnym,  piłka spada pod nogi Cabały, a jego uderzenie przechodzi obok prawego słupka bramki. To by było na tyle z groźniejszych akcentów pod obiema bramkami w tym meczu. Gracze gości, chcieli zdobyć w tym spotkaniu jakieś punkty lecz po straconym golu nie mieli pomysłu na przedostanie się pod bramkę Wolanii. Teraz przed zawodnikami Wolanii dwa mecze wyjazdowe z drużynami zamykającymi ligową stawkę. W środę zagramy w  Małogoszczy, a w sobotę zawitamy do  Radoszyc.

piątek, 24 kwiecień 2015 10:14

   Piłkarze Wolanii nie zwalniają tempa i już w najbliższa niedziele ponownie wybiegną na murawę by rozegrać kolejne spotkanie ligowe. Tym razem na stadion w Woli Rzędzińskiej zawitają gracze MKS-u Trzebinii-Siersza. Najbliższy przeciwnik naszej drużyny w ligowej tabeli z 20 punktami plasuje się na 15 miejscu tracąc do zespołu Wolanii 5 oczek. Zawodnicy z Małopolski Zachodniej, podobnie jak i nasz zespół, walczą o ligowy byt, dlatego też niedzielne zawody będą bardzo istotne dla obu ekip. MKS, po nie najlepszym początku rundy rewanżowej, zaczyna grać coraz lepiej, a to idzie w parze ze zdobywaniem punktów. W ostatnich trzech spotkaniach zawodnicy z Trzebini, dopisali do swojego konta 7 punktów (remis z Hutnikiem oraz wygrane z Wierną i Popradem). Wolanie natomiast po ciężkich meczach na początku wiosny czekają teraz teoretycznie łatwiejsze spotkania. Bądź co bądź, gracze z Woli Rzędzińskiej chcący utrzymać się w III lidze, muszą za wszelką cenę, w niedzielnym pojedynku, zgarnąć komplet punktów. W rundzie jesiennej, na stadionie w Trzebini, gracze miejscowych łatwo uporali się z Wolanią, wygrywając 2:0. Okazję do rewanżu piłkarze z Woli Rzędzińskiej będą mieć już w niedzielę. Zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie. Portal Lajfy.com przeprowadzi tekstową relację LIVE z meczu Wolanii z MKS-em Trzebinia.
Mecze Młodzieżowych drużyn Wolanii:
Jun.Starsi: Szreniawa Nowy Wiśnicz - Wolania 0:3 br.: 2xMinorczyk, Kozioł (I)
Jun.Młodsi: Wolania - Tuchovia Tuchów 1:0 br.: Kolarz
            Szynwałd - Wolania 3:0
Trampkarze: Okocimski Brzesko - Wolania 0:2 br.: Zabawa, Starzyk
Młodziki: Szreniawa Nowy Wiśnicz - Wolania 1:3 br.: 3xKaczówka

RELACJA LIVE: Wolania - Trzebinia  -  KLIKNIJ TUTAJ

środa, 22 kwiecień 2015 18:40

Wolania Wola Rz. - Łysica Bodzentyn 3:2 (2:2)


br.: Mącior 43,62, K.Wilk 28 - M.Kalista 16, Mażysz 17
żk.: P.Kalista, Kardas, Maniara, Michta
WOLANIA: Mikrut, Furmański, Cabała, Bartkowski, Szosta(90+1 Jaworski), Tadel(86 Adamowski), Barycza, K.Wilk(56 Lubera), Mącior(64 Szkotak), Szatko, Biały
ŁYSICA: Dymanowski, Płusa, Kardas, Szymoniak, P.Kalista(67 Piwowarczyk), Pawłowski, Maniera(59 Kula), M.Kalista, Mażysz(81 Kucała), Michta(81 Chrzanowski), Anduła
Sędziowie:
Pawlikowski, Baran Niewiarowski (Nowy Targ)
Widzów: 100

   W dzisiejszym, zaległym spotkaniu III ligi małopolsko-świętokrzyskiej, zespół Wolanii pokonał na własnym terenie drużynę Łysicy Bodzentyn 3:2. W mecz lepiej weszli zawodnicy gości, którzy zaraz na początku stworzyli sobie dogodną okazję do objęcia prowadzenia ale strzał M.Kalisty pewnie broni golkiper Wolanii. W 16min. Łysica zdobywa pierwszego gola w tym spotkaniu. M.Kalista zdecydował się na indywidualną akcję, wygrał pojedynek z Bartkowskim i po uderzeniem w krótki róg umieścił futbolówkę w siatce. Minutę później było już 2:0 dla przyjezdnych. Przy bramce nie popisał się golkiper z Woli Rzędzińskiej, który na 30m. minął się z piłką, a Mażysz dopełnił tylko formalności. Strata dwóch goli nie załamała piłkarzy naszego klubu, którzy zaczęli śmielej atakować. W 28min. Wolania strzela gola kontaktowego. Akcję lewą stroną Szatki, skutecznie finalizuje uderzeniem z głowy K.Wilk. W 40min. po strzale z woleja Tadela, piłka minimalnie przechodzi obok bramki. Chwilę później uderzenie Szatki z "dużego palca" z trudem broni Dymanowski. W 43min. gracze z Woli Rzędzińskiej doprowadzają do wyrównania. Mącior, po akcji prawą stroną, zdecydował się na uderzenie po długim rogu, a futbolówka jeszcze po rękach interweniującego bramkarza Łysicy ląduje w bramce.
   Po zmianie stron, gracze z Bodzentyna ponownie szybko zagrozili bramce Wolanii. W 50min. z woleja huknął M.Kalista, a Mikrut z trudem wybija futbolówkę na rzut rożny. W 62min. nasz zespół wychodzi na prowadzenie. Autorem gola jest Mącior, który idealnie został obsłużony przez Szatkę i główką z 5m. pokonuje zaskoczonego Dymanowskiego. Pięć minut później strzał Szatki zza pola karnego, na rzut rożny, wybija golkiper gości. Kwadrans przed końcowym gwizdkiem Łysica stworzyła sobie najlepszą sytuację na doprowadzenie do remisu. Anduła w polu karnym nawiną jednego z zawodników naszej drużyny i stanął tuż przed bramkarzem. Na nasze szczęście instynktowna interwencja Mikruta, uratowała Wolanię przed stratą gola. W 82min., aktywny Szatko, miał kolejną dobrą okazję na umieszczenie futbolówki w siatce, lecz Dymanowski wyczuł intencję strzelca. Wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie, a zawodnicy Wolanii pokazali jak można powstać z kolan.

FOTO: Grzegorz Golec, GALERIA: RDN Małopolska,

środa, 22 kwiecień 2015 08:57

   Po sobotniej, wysokiej porażce w Nowej Hucie, dzisiejszy mecz z Łysicą ma pomóc odbudować się drużynie z Woli Rzędzińskiej. "W meczu z Hutnikiem zagraliśmy zupełnie dobrze, niestety, między innymi niezrozumiałe dla nas decyzje sędziowskie sprawiły, że wysoko przegraliśmy. Teraz wychodzimy na boisko mocno zmotywowani, wiemy bowiem, że chcąc myśleć o utrzymaniu się w lidze, musimy wygrywać na własnym boisku. Najbardziej boję się, że drużynie mogą dać się we znaki trudy meczów rozgrywanych co trzy dni. Nie jesteśmy bowiem drużyną zawodową" - podkreśla trener Wolanii Grzegorz Tyl, który tym razem będzie miał do dyspozycji wszystkich graczy.
   W meczu z Łysicą zespół beniaminka z Woli Rzędzińskiej zamierza zagrać wysokim pressingiem, by zmusić rywala do błędów na swojej połowie. "Musimy szukać swoich szans we wszystkich elementach. Bedziemy też próbowali dużo strzelać z dystansu i spróbujemy w ten sposób zaskoczyć bramkarza rywali. Spotkanie z Łysicą jest jednym z tych, w którym rywalizujemy z drużyną środka tabeli, dlatego zwycięstwo w takiej konfrontacji jest dla nas niemal obowiązkowe" stwierdza szkoleniowiec Wolanii.
   Trener Tyl w ostatnim meczu z Hutnikiem został wyrzucony przez sędziego na trybuny i w dzisiejszym spotkaniu z Łysicą Bodzentyn nie będzie mógł prowadzić zespołu z ławki rezerwowych. "Zastąpi mnie obrońca Łukasz Bartkowski, który ma uprawnienia do prowadzenia drużyny w trzeciej lidze i pokieruje zespołem z boiska" informuje trener Wolanii.
źródło: Gazeta Krakowska, autor: Piotr Pietras

Facebook

Sponsorzy

stat4u